
Stanowisko Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji wobec planowanego objęcia odzieży i obuwia systemem monitorowania przewozu towarów (SENT)
W związku z planowanym objęciem odzieży i obuwia systemem monitorowania przewozu towarów SENT od dnia 17 marca 2026 r., Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji (POHiD) zwraca uwagę na poważne ryzyka organizacyjne, operacyjne i regulacyjne związane z wdrożeniem tych przepisów w obecnym terminie, wyrażany także przez liczne organizacje branżowe oraz organizacje przedsiębiorców. Podkreślamy, że rynek obecnie nie jest przygotowany na wejście w życie nowych obowiązków w tej dacie, a utrzymanie wskazanego terminu może prowadzić do istotnych zakłóceń w łańcuchach dostaw, zwiększonego ryzyka niezamierzonych naruszeń oraz negatywnego wpływu na konkurencyjność polskiej branży odzieżowej i obuwniczej.
System SENT był dotychczas stosowany głównie wobec sektorów towarów istotnie wrażliwych, takich jak paliwa, alkohol czy wyroby tytoniowe, a co za tym idzie rynków o wysokim poziomie koncentracji, funkcjonujących od lat w środowisku silnych regulacji i posiadających rozwinięte systemy compliance. Tymczasem należy zwrócić uwagę, że branża odzieżowa i obuwnicza:
- jest rynkiem masowym i silnie rozproszonym, obejmującym tysiące przedsiębiorstw,
- funkcjonuje w modelach dystrybucji obejmujących e-commerce, marketplace’y oraz liczne MŚP,
- charakteryzuje się dużą liczbą dostaw o niewielkiej wartości jednostkowej, wysoką rotacją asortymentu oraz silną sezonowością, a co za tym idzie licznymi przesunięciami towaru między miejscami ich składowania.
Przede wszystkim pragniemy więc zwrócić uwagę na poważne konsekwencje operacyjne wynikające z objęcia odzieży i obuwia systemem monitorowania przewozu towarów SENT. W ocenie POHiD obowiązki wynikające z nowych regulacji są niewspółmierne do skali ryzyka, jakie ustawodawca zamierza ograniczyć, a ich wdrożenie generuje istotne obciążenia organizacyjne dla przedsiębiorstw prowadzących działalność w sektorze marketów budowlanych.
X dostępnych materiałów wynika, że zgłoszenia SENT mogą być realizowane poprzez formularze w systemie PUESC lub integrację WebService z systemami przedsiębiorstw. W praktyce oznacza to konieczność:
- przebudowy systemów ERP,
- integracji systemów logistycznych z PUESC,
- automatyzacji raportowania dużej liczby przesyłek.
- automatyzacji archiwizowania zgłoszeń do PUESC czy dokumentów przesunięć MM.
Wprowadzenie obowiązku obsługi zgłoszeń w systemie SENT, wymagającego dostępu do platformy PUESC zarówno w celu sporządzenia zgłoszenia, jak i jego zamknięcia, oznacza konieczność przeszkolenia bardzo dużej liczby pracowników. W przypadku dużej części członków POHiD dostawy trafiają bezpośrednio do wszystkich marketów, które pełnią jednocześnie funkcję lokalnych magazynów. Oznacza to konieczność wyznaczenia w każdej placówce osób odpowiedzialnych za odbiór dostaw oraz zamykanie zgłoszeń w systemie PUESC. Funkcjonowanie marketów w systemie dwuzmianowym wymaga wyznaczenia co najmniej dwóch osób w każdej placówce odpowiedzialnych za realizację obowiązków związanych z systemem SENT. W praktyce oznacza to konieczność przeszkolenia i upoważnienia co najmniej ponad kilkuset, jeśli nie kilku tysięcy, pracowników.
Warto podkreślić, że czynności związane z obsługą systemu SENT nie mogą być wykonywane przez pracowników przypadkowych lub niewykwalifikowanych. Z istniejących interpretacji i opinii prawnych wynika, że weryfikacja towaru powinna być dokonana przez osobę posiadającą odpowiednie kompetencje, wiedzę operacyjną i doświadczenie, a także uprawnioną do działania w imieniu spółki. Wskazuje się, że powinna to być osoba na stanowisku kierowniczym lub specjalistycznym, znająca procesy logistyczne i posiadająca staż pracy umożliwiający rzetelne potwierdzenie odbioru dostawy. W praktyce oznacza to konieczność zaangażowania znacznej liczby doświadczonych pracowników w czynności o charakterze administracyjnym i biurokratycznym, zamiast w działania bezpośrednio związane z obsługą klientów oraz sprzedażą.
Należy również zwrócić uwagę na kwestie związane z przetwarzaniem danych osobowych. Rejestracja w systemie PUESC wymaga udostępnienia danych osobowych pracownika, które będą wykorzystywane do wykonywania obowiązków na rzecz pracodawcy. W praktyce może to prowadzić do sytuacji, w której część pracowników nie wyrazi zgody na udział w tym procesie, co dodatkowo komplikuje organizację pracy.
Jednocześnie, obecnie dostępne formularze w systemie nie przewidują jeszcze możliwości jednoznacznego wyboru kategorii odzieży, co utrudnia określenie zakresu danych wymaganych do raportowania. Występuje dysonans pomiędzy aktualnym formularzem zgłoszeniowym PUESC a treścią Rozporządzenia rozszerzającego SENT o odzież i obuwie. W Rozporządzeniu czytamy o możliwości sumarycznego zliczania masy odzieży i obuwia (CN 61,62,64) przewożonych w jednej przesyłce, kiedy aktualny interfejs zgłoszenia na PUESC nie stwarza takiej możliwości (mamy przypisanie masy brutto do czterocyfrowego kodu CN). Brak jasnych wytycznych uniemożliwia więc rozpoczęcie prac nad dostosowaniem systemów informatycznych przedsiębiorstw.
Istotnym problemem operacyjnym są również częste rozbieżności pomiędzy dokumentacją a faktyczną zawartością dostawy. W praktyce handlu detalicznego sytuacje takie występują regularnie – dostawca wystawia dokument na określoną ilość towaru, podczas gdy w trakcie przyjęcia okazuje się, że część produktów jest niezgodna z zamówieniem, uszkodzona lub wadliwa i nie może zostać przyjęta na magazyn. Powstaje wówczas pytanie o sposób prawidłowego zamknięcia zgłoszenia SENT w sytuacji, gdy dostawca deklaruje np. 100 sztuk towaru, a odbiorca przyjmuje jedynie 80 sztuk. W tym kontekście warto dodać, że obowiązujące przepisy przewidują sankcje administracyjne, które w wielu przypadkach wynoszą co najmniej 20 000 zł za naruszenie. Jednocześnie, obowiązek raportowania dotyczy już niewielkich przesyłek, np. od 20 sztuk obuwia lub 10 kg odzieży, których wartość może być relatywnie niska (zważywszy na to, że masa brutto przesyłki to masa towaru plus opakowania plus palety). Prowadzi to do rażącej dysproporcji między wartością transportu, a wysokością potencjalnej sankcji, co znacząco zwiększa ryzyko działalności gospodarczej. Co więcej, w wielu przypadkach przedsiębiorca nie posiada informacji o zawartości przesyłek w momencie ich transportu, szczególnie przy zwrotach konsumenckich. Obowiązujące regulacje nakładają jednak obowiązek raportowania danych, których przedsiębiorca faktycznie nie posiada. Przepisy również jasno nie określają, kiedy przedsiębiorcy mogą skorzystać z przesunięć międzymagazynowych MM, a przy tak dużej sezonowości rynku odzieży i obuwia, przemieszczanie odzieży/obuwia pomiędzy różnymi miejscami składowania (niekoniecznie należącymi do danego przedsiębiorcy) niesie za sobą zbyt wysokie ryzyko nałożenia kar pieniężnych.
Z perspektywy prowadzonej przez naszych członków działalności trudne do uzasadnienia jest objęcie systemem SENT produktów, które choć są w ofercie, gdyż stanowią uzupełnienie asortymentu, to stanowią znikomy procent naszej sprzedaży. Są wśród nich m.in. paski do narzędzi, rękawiczki lateksowe i nitrylowe, elementy odzieży ochronnej czy odzież robocza dla pracowników. Produkty te – kwalifikujące się do odzieży i obuwia – stanowią marginalną część oferty naszych członków. Tymczasem ich objęcie obowiązkiem monitorowania generuje konieczność angażowania znacznych zasobów organizacyjnych oraz kadrowych.
Zwracamy również uwagę, że pierwotne założenia regulacji wskazywały przede wszystkim na potrzebę monitorowania obrotu odpadami, w tym w szczególności odzieżą używaną. Działalność naszych członków nie obejmuje handlu tego typu towarami. W związku z tym powstaje pytanie o rzeczywiste ryzyka, jakie ustawodawca zamierza ograniczyć w przypadku obrotu nową odzieżą roboczą lub elementami wyposażenia pracowników sprzedawanymi w marketach budowlanych.
W praktyce oznacza to, że wdrożenie obowiązków SENT w ww. branżach ma nieporównywalnie większą skalę operacyjną niż w sektorach dotychczas objętych systemem. W obecnej sytuacji przedsiębiorstwa zamiast koncentrować się na działalności operacyjnej, obsłudze klientów oraz rozwoju sprzedaży zmuszone są analizować, w jaki sposób przebudować logistykę i organizację pracy magazynów, aby sprostać nowym obowiązkom administracyjnym.
W ocenie POHiD zasadnym rozwiązaniem byłoby:
- odroczenie wejścia w życie regulacji w odniesieniu do odzieży i obuwia w sektorze marketów budowlanych, lub
- wprowadzenie wyłączenia dla przedsiębiorstw, w których sprzedaż tego typu produktów stanowi marginalny udział w obrocie, lub
- ograniczenie obowiązków monitorowania do kategorii towarów o rzeczywiście podwyższonym ryzyku nadużyć.
Pozwoliłoby to zachować proporcjonalność regulacji oraz uniknąć sytuacji, w której koszty organizacyjne ich stosowania znacząco przewyższają potencjalne korzyści dla systemu kontroli obrotu towarowego.