Handel wobec legislacyjnego naporu

Podczas drugiego dnia Forum Rynku Spożywczego i Handlu odbyła się debata „Dawid czy Goliat – handel mierzy się z legislacyjnym naporem”, w której wzięli udział prezes POHiD, Renata Juszkiewicz, Adam Abramowicz, rzecznik MŚP, Jan Domański z Grupy Eurocash, Paulina Gbur z Komisji Europejskiej, Wojciech Kruszewski z Lewiatan Holding SA, Marek Niechciał, prezes UOKiK, oraz radca prawny Mikołaj Piaskowski z Baker McKenzie Krzyżowski i Wspólnicy.

Dyskusja koncentrowała się wokół działań legislacyjnych i ograniczeń dotyczących sektora handlu, przy czym brano pod uwagę wpływ regulacji na różne formaty – od małych sklepów, prowadzonych przez jednoosobowych przedsiębiorców aż po międzynarodowych graczy.

Mówiono m.in. o strategii Komisji Europejskiej nie tylko dotyczącej handlu, ale także o Nowym Ładzie dla Konsumentów, który jest dyskutowany obecnie w KE. Dotychczasowe przepisy KE uznała za niewystarczające w zakresie ochrony konsumentów, nie nadążały bowiem za rozwojem rynku, zwłaszcza za narzędziami digitalnymi.

W kwietniu br. KE przyjęto przepisy, których celem jest efektywniejsze działanie prawa i  bardziej przejrzyste zasady wobec konsumentów. Główne założenia Nowego Ładu to m.in. większa przejrzystość na rynkach internetowych. Nowym elementem przepisów jest projekt dyrektywy o powództwie przedstawicielskim, umożliwiające m.in. organizacjom konsumenckim reprezentowanie konsumentów. Mają one pomóc konsumentom w skuteczniejszym dochodzeniu swoich roszczeń.

Prezes UOKiK mówił m.in. o planowanych regulacjach dot. podwójnej jakości produktów, odnosił się także do dyrektywy o powództwie przedstawicielskim. Adam Abramowicz, rzecznik MŚP, upominał się o prawa małych podmiotów, wyraził także życzenie, aby małe i mikofirmy były tak chronione przepisami prawa, jak konsumenci. Wspominał także o Radzie Przedsiębiorców przy Rzeczniku MŚP oraz grupie roboczej ds. handlu, która wciąż jest otwarta dla nowych uczestników.

Renata Juszkiewicz, mówiła m.in. o tym, że handel jest największym rzecznikiem konsumentów. – Dobro konsumenta jest dla handlu najważniejsze. Naszym celem jest zaspokojenie potrzeb klientów.

Dodała także, że  inwestowanie i rozwój biznesu wymagają stabilnego i przewidywalnego prawa, a zaskakiwanie handlu nowymi regulacjami na kilka dni przed ich wprowadzeniem przeczy zasadom stabilności prawa, wyrażanym choćby w Konstytucji Biznesu.

Odnosząc się natomiast do ograniczenia handlu w niedziele, wspomniała, że długofalowe konsekwencje zakazu handlu nie będą pozytywne.

– Dynamika sprzedaży już spada, trzeba pamiętać, że zmiany legislacyjne przypadają na peak gospodarczy. Nie bierze się pod uwagę tego, co się wydarzy, gdy gospodarka wyhamuje – powiedziała Renata Juszkiewicz.